Położyłam się na łóżku i zaczęłam płakać. Nie pamiętam kiedy zasnęłam.
Na następny dzień obudziłam się bardzo senna. Czułam że dzień będzie dziwny. Ciemne chmury i deszcz, zresztą to Londyn za parę godzin może być słońce tu jest różna pogoda, ale ja już się przyzwyczaiłam. Odwiedziłam poranną toaletę, zjadłam śniadanie i poszłam do szkoły. Wybrałam kierunek wokalistyka (jest taki). Nie umiem śpiewać, przynajmniej mi się tak wydaje, ale za to kocham grac na gitarze i znam wszystkie chwyty, a melodie nauczę się w krótki czas.
Szkoła minęła szybko postanowiłam, że pójdę coś zjeść. Może Nando's, słyszałam że pyszne jedzenie.
Usiadłam wygodnie na siedzeniu zamówiłam jedzenie i po paru minutach już jadłam. Aww... spaghetti kocham. Po zjedzeniu posiedziałam jeszcze trochę, aż podszedł do mnie jakiś blondynek. Kogoś mi przypominał.
- Hej piękna - powiedział
- Emm.. cześć - powiedziałam
- Co taka piękna dziewczyna sama tu robi ?
- Słuchaj jeżeli masz w taki sposób ze mną rozmawiać to lepiej idź stąd - fuknęłam
- Dobra przepraszam, popisywałem się - powiedział i podał mi rękę - Niall Horan
"Niall Horan, Niall Horan" Te 2 słowa chodzą mi po głowie. łzy napływały mi do oczów. Wszystkie scenki z przeszłości przeszły przez głowę. Wstałam zapłaciłam i uciekłam z lokalu w prost do domu. Wbiegłam do salonu usiadłam na kanape i płakałam. Po paru minutach usłyszałam dzwonek do drzwi. Wstałam i otworzyłam stał w nich ON.
- Dlaczego uciekłaś ? Dlaczego płaczesz ? Co się dzieje ? - Obsypywał mnie milionami pytań a ja stałam i się na niego patrzyłam.
- Ja nie mogę cię wpuścić - powiedziałam
- Dlaczego ?
- Nie znam cię i boję się że to wszystko wróci
- Nie bój się jestem tu żeby ci pomóc- powiedział i wszedł do pokoju
Razem usiedliśmy na kanapie a ja opowiedziałam mu moją historię. Po skończeniu chłopak albo raczej Niall przytulił mnie.
- Tak w ogóle jestem Juliet - powiedziałam i przetarłam łzy - przepraszam ze ci się tak wyżalam
- Nic się nie dzieje teraz ja ci opowiem o sobie - powiedział a ja go uważnie słuchałam.
***
Z Niallem siedzieliśmy tak długi czas. Miły jest, bardzo go polubiłam.
- No to ja już może pójdę - powiedział
- Nie , przecież nie pójdziesz o północy sam do domu - powiedziałam zwycięsko bo nie chciałam żeby szedł - Co powiesz na jakiś film ?
- Odpowiada mi, a masz coś do jedzenia ? - powiedział
- Mam, wybierz jakiś film a ja wezmę ci jedzenie
Poszłam do lodówki wzięłam tonę jedzenia i wróciłam.
- Wybrałem horror - powiedział
- Ok, tylko ostrzegam boję się horrorów i masz jedzenie - podałam mu i zasiadliśmy na kanapie.
Po skończonym filmie bardzo się bałam.
- To ja może tu będę spał - pokazał na kanapę
- Nie chodź do mnie bo ja się będę bała - uśmiechnęłam się
Weszliśmy na górę ja przebrałam się w pidżamę. A Horan był w samych bokserkach.
- Dobranoc - powiedziałam
Chłopak nic nie odpowiedział tylko się we mnie wtulił i tak właśnie zasnęliśmy.
________________________
Hejoo ;** dawno mnie tu nie było przepraszam nie było czasu ale już jestem ! :D Kolejny może będzie szybciej
CZYTASZ = KOMENTUJESZ !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz