czwartek, 5 grudnia 2013

Niall cz.4

- Dobranoc- powiedziałam
Chłopak nic nie odpowiedział tylko się we mnie wtulił i tak właśnie zasnęliśmy.

Z perspektywy Nialla :
 

Obudziłem się dość wcześnie. Juliet jeszcze spała. Boże, jaka ona jest słodka jak śpi. Ogólnie jest słodka. Dogadujemy się oboje jakbyśmy znali się od wieków. Jej piękne zielone oczy idealnie pasują do malinowych ust. A jej brązowe proste włosy idealnie zakrywają jej ramiona. Chyba się zakochałem i to nie jest dziewczyna które miałem kiedyś. To jest dziewczyna o innych "mocach" ona działa na mnie jak magnes.
   Postanowiłem że wstanę w końcu z tego łóżka i pójdę jej zrobić śniadanie. Wyciągnąłem z lodówki jajka i zrobiłem herbatę. Przez "przypadek" jajka ułożyły się w kształcie serca dla niej.
   Po skończeniu usłyszałem jakieś kroki, chyba idzie.
- O.. księżniczka wstała - powiedziałem, a ona usiadła
- Witaj mój zacny księciu - powiedziała ze śmiechem
- Och księżniczko tyś najpiękniejsza na świecie - powiedziałem śmiejąc się i ukląkłem na jedno kolano podając jej talerz - Proszę to dla ciebie - postawiłem na stole talerz i sam przeszłem do swojego jedzenia.
- Dziękuje. Pyszne - zajadała już
Po skończonym jedzeniu chciałem wszystko pozmywać ale zabroniła mi, więc patrzyłem na nią jak myje. Niestety moje spoglądanie przerwał dzwonek telefonu.
- Wybacz ale muszę uciekać - powiedziałem zbliżając się do wyjścia
- Dobrze to pa - powiedziała i ją przytuliłem.
Cudowna dziewczyna. Już mi jej brakuje.

Z perspektywy Juliet : 
Aww.. .Kocham go. Jest taki miły, czuły , kochany po prostu cud i miód. Ale przecież nie mogę mu powiedzieć swoich uczuć, jest sławny i jak mógłby pokochać taką zwykłą dziewczynę jak ja. Poszłam do swojego "magicznego pokoju" by pisać kolejne piosenki. Uwielbiam to robić. Na swoim kącie mam już chyba ze 50 piosenek, ale jeszcze nikomu ich nie dałam.

***

   Dni mijały szybko. Niall nie przychodził do mnie. Smutno mi było bez niego , no ale nic to przecież jest gwiazda, jak on mógłby zadawać się z taką prostą dziewczyną, jeszcze zniszczyło by mu to reputacje.
   Wieczorem kiedy już chciałam iść spać zadzwonił dzwonek do drzwi. W piżamie poszłam otworzyć drzwi. A w nich ujrzałam ...
_______________________________
Hejoo ;**  Haha... przepraszam że w takim momencie urwałam ale musiałam xd i przepraszam że tak późno ;)
Czytasz = Komentujesz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz